Fragmenty listów p. Wiktora do Społecznego Rzecznika Praw Osób Chorych na Otyłość

Pragnę podziękować Pani Magdalenie Gajdzie za publiczne poruszanie problemów ludzi otyłych. Śmiem twierdzić, że otyli są w obecnych czasach najbardziej dyskryminowani. Osoby o orientacji homoseksualnej nie są dyskryminowani z uwagi na ich mocne lobby i tzw. poprawność polityczną, natomiast otyli są w zasadzie bezbronni (…).

Dyskryminacja otyłych jest bardzo, ale to bardzo wyrafinowana. Często nie jest jawna. Otyły sam usuwa się ze środowiska np. na urlop nad morze jadę zawsze poza sezonem. We wrześniu bądź w maju. Tłum ludzi jest dla mnie zagrożeniem - tak czuję. Nie chodzę na jakieś wielkie uroczystości kościelne, by mnie nie widziano np. od 2 lat nie chodzę na procesję Bożego Ciała by ludzie nie mieli sensacji; unikam Pasterki, Rezurekcji, chodzę do kościoła w niedzielę albo rano albo wieczorem i chowam się w przedsionkach, kaplicach bocznych. By nie narazić się na spojrzenia ironiczne, złośliwe nie patrzę się ludziom w oczy tylko wbijam wzrok w ziemię. Nie rozglądam się jak idę i staram się jak najszybciej dotrzeć do celu by być najmniej widocznym ale i tak się nie da. Najchętniej zamawiam  taksówki by się nie pokazywać na ulicy.

Zauważyłem , robię to instynktownie i jest to niezależne ode mnie, nawet jakbym inaczej chciał. Jest mi trudno tak pisać, może nie doświadczam jawnej dyskryminacji, raczej odczuwam jej odpryski albo ktoś po czasie donosi mi co mówili o mnie ludzie na mieście (…).

(…) Wielu otyłych nie widziało na oczy stylisty, wielu otyłych w ogóle cieszy się jak znajdzie w lumpeksie coś w czym może chodzić, PRZYODZIAĆ SIĘ . Taka jest rzeczywistość. Dla mężczyzny z mega otyłością (150 kg) cudem jest  w ogóle żeby  znalazł na tyłek spodnie i coś do przyodziania na górę. Mówię „coś”, bo to nie wiadomo czy bluza, koszula, kurtka czy już spadochron. Jasne, że można fajne modne ciuchy sobie uszyć u krawca. Gratuluję, dziś ze  świecą szukać krawca to raz, a ponadto takie usługi są bardzo drogie w porównaniu z ciuchami w markecie, nie mówiąc o ciucholandzie. Jasne, że mogę sobie uszyć mega modny garnitur u krawca ale zapłacę  za to 5.000 zł albo i więcej, ale nie stać mnie za to. Stać mnie na lumpeks, czyli tanią dudziarnię . Ale nawet jakby mega otyły facet miał  mega modne ciuchy na sobie to zaręczam byłaby konsternacja. Taki facet może być dobrych kolegą, znajomym, przyjacielem, ale nie facetem, nie mówiąc już o tym, że może podobać się seksualnie. Tak zaręczam, by myślały te kobiety. Mega otyły nie ma prawa do miłości, nie mówiąc już o normalnym życiu seksualnym (…).

Waga – szczerze, to nie wiem, bo dawno się nie ważyłem. Bo nie ma takich wag. Mimo swojej otyłości na szczęście jeszcze prowadzę dość aktywne życie ( przynajmniej zawodowe) bo prywatnego tak naprawdę nie mam.

Ale otyłość coraz bardziej mi przeszkadza w funkcjonowaniu i życiu. Zawsze byłem gruby, ale tak bardzo tego nie odczuwałem , ale od ok. 3 lat następuje ogromny progres. Dla mnie najgorsze są skutki zdrowotne otyłości. Mam nadciśnienie tętnicze, chrapię, mam bezdechy nocne, hemoroidy, przeszedłem zakrzepicę żył głębokich w obu nogach. Na szczęście jeszcze nie mam cukrzycy. Obecnie najgorsze to to, że mam już duże problemy z chodzeniem, tzn. mam niską tolerancję wysiłkową. Po przejściu 300 m muszę przystawać i odpoczywać, wejście na 2, 3 piętro bez sapania, zadyszki jest wyczynem. Ja już nie walczę o łady wygląd, jak miałem 20 lat tak myślałem. Ja walczę już tylko o życie i zdrowie. Nie chcę umierać! (…). W duszy jestem szczupły. Chcę żyć a nie wegetować lub umierać. Chciałbym też cieszyć się jedzeniem a nie mogę.

Wiktor, 31 lat