Jestem osobą otyłą. Mam 38 lat i ważę 135 kg. Mnie też spotkała wielka przykrość w szpitalu. Miałam zaplanowaną operację przepukliny pępkowej. Pani doktor jak tylko mnie zobaczyła, od razu zaczęła dyskryminować. Pokazywałam mnie palcami do innych lekarzy i mówiła, że taka gruba jestem i z obrzydzeniem kiwała głową. Powiedziała, że nie będę operowana dopóki nie schudnę. Nawet nie zostałam zbadana. Na drugi dzień wypisali mnie do domu, z zaleceniami żebym schudła. Nie pomogły tłumaczenia, że mam cukrzycę typu 2 i ze stosowałam różne diety. Nie pomogło. Ze szpitala w Chrzanowie wyszłam z płaczem.

Żaneta, 38 lat, Chrzanów