Koło Naukowe Dietetyków z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu przeprowadziło badania kondycji zdrowotnej polskich kierowców ciężarówek. Prawie połowa z nich ma nadwagę, a tylko mniej niż połowa deklaruje, że ćwiczy. „Raport o stanie zdrowia kierowców zawodowych” zrealizowano w 2016r. na zlecenie Fundacji Truckers Life.

Foto ciezarowkaWyniki raportu pokazują, że na nadwagę choruje 43 proc. mężczyzn pracujących jako kierowcy ciężarówek. Otyłość I stopnia ma 17 proc. z nich, a otyłość II stopnia 7 proc. Prawidłowy wskaźnika masy ciała (BMI) ma tylko 33 proc. badanych. Wśród kobiet kierowców ciężarówek sytuacja jest zdecydowanie lepsza. Prawidłowe BMI ma 77 proc. badanych, otyłość I stopnia – 15 proc. Niepokojące jest jednak to, że 8 proc. pań prowadzących pojazdy ciężarowe ma… niedowagę.   

Kierowcy ciężarówek zużywają ok. 720 kcal na 8 godzin, co klasyfikuje ich poziom aktywności fizycznej w kategorii – bardzo lekkie natężenie wysiłku fizycznego. Ich zapotrzebowanie kaloryczne jest np. cztery razy mniejsze niż górników, którzy zużywają 3120 kcal podczas 8 godzin aktywnej pracy.

Podstawowym wskazaniem do leczenia nadwagi i otyłości u kierowców ciężarówek byłoby więc zwiększenie aktywności fizycznej. Ale mniej niż połowa kierowców przebadanych przez specjalistów ds. żywienia w Poznaniu zadeklarowała, że podczas pracy wykonuje jakiekolwiek ćwiczenia fizyczne.

Pewnym pocieszeniem jest to, że kierowcy zdają sobie sprawę, że ich kondycja nie jest najlepsza. 62 proc. badanych źle ocenia swój stan zdrowia lub wskazuje, że wymaga on poprawy. Jednocześnie pracownicy branży transportowej podpowiadają, że byli by bardziej aktywni fizycznie, gdyby na postojach stworzono im odpowiednie warunki do ćwiczeń, np. w postaci siłowni w plenerze.

Opracowano na podstawie: www.cargonews.pl