Edyta-Podsiadlo27 lipca br. zasnęła na zawsze Ś.P. Edyta Podsiadło z d. Parzuchowska – koordynator finansowy Fundacji OD-WAGA. Krucha, ale pełna energii Kobieta i Człowiek ogromnej siły, woli życia i optymizmu. Zasnęła nagle, po krótkiej, ale ciężkiej chorobie, tuż po swoich 46 urodzinach.

Edyta ukochała dwa światy. Pierwszym były liczby i ich wzajemne ciągi i relacje, arkusze kalkulacyjne i polityki finansowe. Umysł i komputer Edyty tworzyły, magazynowały i przetwarzały budżety warte miliony. Drugim światem Edyty byli ludzie – przede wszystkim Ci, którzy dostali od losu mniej niż ona. Ponad 20 lat temu Edyta połączyła oba swoje światy tworząc z nich całość idealną. Oddała swoje umiejętności matematyczne i analityczne polskim organizacjom pozarządowym działającym na rzecz osób chorych, niepełnosprawnych, cierpiących, wykluczonych, pomijanych.

Powiedzieć o Edycie: świetna ekonomistka – to zbyt mało.
Edyta miała coś czego nie nauczą najlepsze uczelnie wyższe i lata praktyki zawodowej. Edyta miała finansowy szósty zmysł. Ona po prostu wiedziała, gdzie szukać pieniędzy publicznych, czy to w Polsce czy za granicą, na działania, które mogą przynieść ludziom wsparcie, ulgę i radość. Edyta tłumaczyła na zwykły język najbardziej skomplikowane zapisy prawne i księgowe. Edyta wiedziała jak dostosować to, co chce zrobić organizacja do sztywnych wymagań tych, którzy pieniędzmi publicznymi dysponowali. Wszyscy, którzy pracowali z Edytą mieli do niej zaufanie absolutne powierzając jej zarządzanie najbardziej skomplikowanymi projektami, wierząc jej fachowości i uczciwości.

Edyta pracowała m.in. dla Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji i Fundacji Integracja, Centrum Kompleksowej Rehabilitacji w podwarszawskim Konstancinie i Fundacji dla Polski.

Jesienią ubiegłego roku Edyta – rodowita Warszawianka, wyjechała do Konina, gdzie rozpoczęła pracę w Fundacji im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ. Bardzo zaangażowała się w realizację projektu „Akademia Życia", którego celem jest usamodzielnianie osób niepełnosprawnych. Współtworzyła również Spółdzielnię Socjalną BLUES HOSTEL w Koninie. W ostatnich miesiącach działała ze zdwojoną energią - jakby przeczuwała, że zostało Jej niewiele czasu... Przyłączyła się również do nowego projektu – została koordynatorem finansowym Fundacji Osób Chorych na Otyłość OD-WAGA.

Powiedzieć o Edycie: Człowiek – to zbyt mało.
Lista chorób, dolegliwości, których doświadczyła Edyta i wszystkich bolesnych, wyczerpujących zabiegów leczniczych i rehabilitacyjnych, które przeszła w swoim krótkim życiu jest bardzo długa. Pewnego poranka, na kilka dni przed odejściem Edyta obudziła się ze słowami, że czuje się dziwnie, bo pierwszy raz w życiu nic ją nie boli...

Niewysoka, filigranowa, krucha, ruchliwa na tyle, na ile pozwalały jej sztywne stawy i cztery endoprotezy – sprawiała wrażenie, że jest wszędzie. A już na pewno tam, gdzie jest potrzebna. Niosła krzyż ziemskiego cierpienia bez skargi i żalu. Piękna, roześmiana kobieta. Zawsze dobrze uczesana, doskonale ubrana, ze starannym makijażem, ze „zrobionymi paznokciami" na zmaltretowanych przez reumatyzm dłoniach i stopach.

Edyta, nawet gdy mówiła o swojej słabości i niemocy, to zawsze z uśmiechem, jakby to było nic takiego... – Wiesz, wczoraj sąsiadka wypastowała podłogę przed moimi drzwiami. I wiesz, taki kłopot miałam, bo ona czekała na pochwałę, podziękowanie, a ja się bałam wejść na tę podłogę, żeby nie upaść, bo przecież endoprotez kręgosłupa jeszcze nie robią.

Sensem życia Edyty było dawanie innym: swoich uczuć, emocji, troski, realnego wparcia – często finansowego i rzeczowego. Sensem jej życia było dawanie nie oczekując nic w zamian.

Każdy z nas modli się za ukojenie duszy Edyty na swój sposób i prosimy Was o to samo.
A w to, że wygodne miejsce po tamtej stronie ma zapewnione od chwili narodzin wierzymy niewzruszenie ...

Zatrzymajcie zegary, wyłączcie telefony,
Rzućcie psu kość smakowitą, niech śpi najedzony.
Zdejmijcie palce z klawiszy, niech przy werblu cichym,
Złożą trumnę na marach i wejdą żałobnicy.

Niech samoloty krążą, zawodząc nad głowami,
I piszą na niebie skargę, nie ma Jej już między nami.
Załóżcie wstęgi z krepy na śnieżnych gołębic szyje,
Niech w czarnych rękawiczkach policjant ruchem kieruje.

Była naszą północą, południem, wschodem, zachodem naszym,
Tygodniem pracy pełnym, niedzielnym relaksem po znoju.
Dniem jasnym, mrokiem nocy, rozmową, pieśnią w drodze.
Przyjaźń miała być wieczna, pomyliliśmy się srodze.

Nabożeństwo żałobne za duszę Edyty odbędzie się 1 sierpnia br. (piątek), o godz. 13.20, w kościele św. Wincentego (drewniany) na warszawskim Bródnie.

Jesteśmy z Wami każdego dnia – Magda Gajda z OD-WAŻNYM Zespołem

>>

Przeszczepienie komórek macierzystych, wynegerowanie nowej trzustki jako narządu, czy trzustka sztuczna? Która z tych metod może doprowadzić do całkowitego wyleczenia z cukrzycy? 24 czerwca 2014r., w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie, odbyła się konferencja pt. „Diabetologia 2014" będąca częścią Medycznego Programu Edukacyjnego realizowanego przez „Health Project Management". Wśród zaproszonych prelegentów znalazł się również prof. dr hab. n. med. Edward Franek, Ekspert Fundacji OD-WAGA.

>>

Z dumą witamy w gronie Ekspertów Fundacji OD-WAGA, uznanego polskiego diabetologa, prof. dr hab. n. med. Edwarda Franka, Kierownika Kliniki Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii CSK MSWiA w Warszawie.

>>

Serdecznie dziękujemy pracownikom, współpracownikom i przyjaciołom Fundacji im. Doktora Piotra Janaszka PODAJ DALEJ z Konina za niezwykle ciepłe powitanie Fundacji OD-WAGA w gronie organizacji pozarządowych. Zobaczcie jak „pięknie zakręcone życzenia" dostaliśmy od tych niezwykle „pozytywnie zakręconych ludzi". Zajrzyjcie też do nas na FB i like'ujcie!

>>